Autor |
Wiadomość |
<
Postacie
~
Jacob Black
|
Lubisz Jacoba? |
Tak |
|
46% |
[ 18 ] |
Średnio |
|
28% |
[ 11 ] |
Nie |
|
25% |
[ 10 ] |
|
Wszystkich Głosów : 39 |
|
 |
|
Wysłany:
Sob 13:53, 01 Lis 2008
|
|
|
Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 2493
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Tutaj także może znaleźć się wiele zagorzałych fanów, jak i antyfanów.
Ja tam Jacoba bardzo lubię. Jedyne, czym mnie zdenerwował, to ten pocałunek przed bitwą z Victorią, kiedy kłamał, że chce ze sobą skończyć.
To był cioc poniżej pasa, ale...
Najczęściej jest serdecznym, szczerym przyjacielem Belli, który chce jak najlepiej.
Dodatkowo chłopak walczy o swoje.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Bells dnia Sob 13:53, 01 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Nie 11:49, 02 Lis 2008
|
|
|
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zawsze tam gdzie Edward xD
|
|
Jacob przekonał mnie do siebie w BD.
Chciał dla Nessi jak najlepiej. Miał swoje wzloty i upadki, jednak lubię go ;]
Edit by Bells: Cytuję regulamin "Każdy post (nie licząc tych w grach) musi mieć długość conajnniej półtora linijki ciągłego tekstu". Może tak postaracie się o bardziej rozwinięte wypowiedzi?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Nie 21:23, 02 Lis 2008
|
|
|
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 1575
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
|
ja go lubię,uwielbiam,ubóstwiam i kocham xDD
on jest cudowny-śmieszny,nie jest IDEAŁEM(ma swoje wady) ,cieplusi,ładny..
takiego chłopaka chciałabym mieć ;D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 17:30, 06 Lis 2008
|
|
|
Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 1598
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Może i jestem dziwna, ale nie lubię Jacoba
Już w Zmierzchu mnie irytował, a w kolejnych częściach po prostu denerwował
Nie wiem dlaczego ^^ po prostu tak mam xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 17:47, 06 Lis 2008
|
|
|
Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 1463
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: stąd
|
|
Moim zdaniem nie ma tu odpowiedniej odpowiedzi. Powinno być jeszcze NIENAWIDZĘ!! (Jak widzisz moń nie jesteś dziwna.) Jest taki wkurzający z tym psuciem wszystkiego, niezdarnością, byciem niemiłym dla Belli, grożeniem Edwardowi i okłamywaniem Bells, Ble.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 17:50, 06 Lis 2008
|
|
|
Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 1598
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Czekoladko doskonale to ujęłaś Także nienawidzę Jacoba! Strasznie mnie wkurzył tym szantażem w 'Zaćmieniu'. I Bella musiała go pocałować :/ Blee... A mógłby zginąć w tej bitwie i byłoby fajnie
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez moń dnia Wto 20:44, 25 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 10:50, 11 Lis 2008
|
|
|
Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z granatowej płachty nieba...
|
|
Ja Jacoba lubię. Co prawda, nie podobał mi się ten pocałunek z Bellą, ale tak to jest ok. ^^ To w końcu on pomógł jej się pozbierać po odejściu Edwarda i to on, bezwiednie co prawda ^^, wprowadzał do jej głowy omamy xDD Ach, te motory... ^^
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 16:58, 11 Lis 2008
|
|
|
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: tam, gdzie wzrok nie sięga.
|
|
nie mogę go znieść.
czemu?
sama nie wiem już czemu.
po prostu chłppak jest idiotą... xD
Edit by Bells: Cytuję regulamin "Każdy post (nie licząc tych w grach) musi mieć długość conajnniej półtora linijki ciągłego tekstu". Może tak postaracie się o bardziej rozwinięte wypowiedzi?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Nie 2:19, 16 Lis 2008
|
|
|
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
|
|
Bardzo chciałabym go lubić. Naprawdę. Przez cały "Zmierzch" i połowę "Księżyca..." był tym, o czym sama zawsze marzyłam, czyli "najlepszym-przyjacielem-kobiety-ale-nie-gejem". Później zmienił się w prawdziwego macho. A ja w macho nie gustuję już od bardzo dawna, wybacz Jacob.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 12:48, 17 Lis 2008
|
|
|
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 338
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wyspa Esme.
|
|
Zaznaczyłam "nie".
Moje zdanie szybko się zmienia, jeśli chodzi o Jacoba.
Na samym początku go nie trawiłam, potem pod wpływem pewnej rozmowy polubiłam go (odrobinkę), teraz znowu mam go w nosie. ;]
Może to ma związek z tym, że po raz kolejny czytam serię Zmierzchu i moja 'nienawiść' odżyła?
Cóż, kobieta zmienną jest. ;p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Nie 17:10, 21 Gru 2008
|
|
|
Dołączył: 21 Gru 2008
Posty: 1796
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szprotawa
|
|
A ja uważam że Jakob jest w porządku, nie można go tak naskakiwać bo ma swoje usprawiedliwienie. Był zakochany w Belli
Kochał ją i chciał ją zdobyć za wszelką cenę,
Owszem nie grał czysto, ale czy Edward grał? Nie.
Po odejściu wampira z Forks zajął się Bells, nie dopuszczał aby była smutna,
Opiekował się jej córką Remesse
______________
Zmieniłam zdanie po dogłębnym przeczytaniu całej serii.
Był egoistka w każdym calu!
Patrzył tylko na to co dla niego było dobre, drażnił Edwarda, mam dużo epitetów na jego określanie ale jakbym zaczeła pisać to by Bells wywaliła mnie z forum xD
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Alice dnia Śro 11:31, 24 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Nie 17:17, 21 Gru 2008
|
|
|
Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 2493
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Tak tak - w tych kwestaich też sądzę, że jest ok.
Ale irytował mnie tym, że tak później ranił, "rozrywał" Bellę. Przecież widział, co ona przeżywa. Widział, że kochała Edwarda ,a jednak próbował to zmienić. Doprowadził ją do wewnętrznego rozdarcia. Niby jest to pozytywna nieco cecha: walka o swoje. Ale tutaj Jacob mnie nieco zawiódł.
Ale ogólnie nie mogę powiedzieć, żebym go nie lubiła
No i w końcu to dzięki niemu Bella odkryła "skoki" z klifu i dzięki temu, że skoczyła, wróciła Alice i wszytsko się dalej potoczyło
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Nie 20:59, 21 Gru 2008
|
|
|
Dołączył: 09 Gru 2008
Posty: 625
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: prosto z krzaczka.
|
|
Nienawidzę go! Ble! Fuj! Wstrętny ubłocony kundel. Nachalny i niewychowany... Nie lubię go od początku... W Zmierzchu był strasznie irytujący ale znośny... Ale w Zaćmieniu z tym szantażem to przegiął... Wpychał swój psi kinol w nie swoje sprawy:/
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 10:53, 22 Gru 2008
|
|
|
Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 2493
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
No to mamy przeciwniczkę wilkołaków
Ja jak pisałam, nie jestem, ani na tak, ani na nie.
Nie przepadam za nim z powodu różnych zachowań, ale treż nie mogę go nie lubić. Bo jest taki wesoły i ciepły. Z drugiej strony nie wie, kiedy należy coś przerwać. I tu mam do niego żal.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 10:13, 23 Gru 2008
|
|
|
Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 2493
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Ehh... Ale przecież to NIE JEGO WINA, że jest wilkołakiem. Równie dobrze mógłby być wilkołakiem. Przecież żaden z wilkołaków, a ZWŁASZCZA Jacob ( który żałował, że nim jest i musi skrzywdzić przez to Bellę i trzymać się od niej z daleka) nie chciałbyć tym, czym został.
Wcześniej był normalnym chłopcem. A to, co się z nim stało, to nie bardzo jego wina. Ta chęć do walki i niektóre agresywane zachowania zaczęły się dopiero po przemianie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pią 20:37, 23 Sty 2009
|
|
|
Dołączył: 22 Sty 2009
Posty: 108
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: La Push
|
|
Moje zdanie co do Jacoba szybko się zmienia.
Pierwsza strona - lubię go, nawet bardzo. Jest przyjacielski i miły, rozśmiesza Bellę, w tym i mnie. Jest taki skromny i wszędzie go dużo. Troszczy się o wszystko i wszystkich.
Druga strona - gostek jest niepoważny! Szantażuje i skrada Bells pocałunek przed bitwą! Przez jego całuskowe zachcianki Bella łamie sobie rękę. Nienawidzę gościa. Taki macho, jak to powiedziała Koral. I zimny jak skała, w przenośni, bo był gorący. Niemiły i niewychowany. Blurh. ^^
A oto były dwie strony Jacoba.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 18:41, 17 Lut 2009
|
|
|
Dołączył: 17 Lut 2009
Posty: 317
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków;]
|
|
Ogólnie lubie Jacoba, ale denerwuje mnie to jak przystawia sie do Belli a ta nie może mu sie nigdy wyrwać. Bella postawiła sprawe przed nim jasno : bedą tylko przyjaciółmi a on nadal chce żeby zostawiła dla niego Edwarda i była jego dziewczyną.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 18:46, 17 Lut 2009
|
|
|
Dołączył: 17 Lut 2009
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
W KwN był spoko, pomagał Belli, w zaćmieniu denerwował mnie i to strasznie. Trochę zyskał też w BD ale ogólnie sama nie wiem jaki jest mój stosunek do niego
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 19:17, 17 Lut 2009
|
|
|
Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 221
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dąbrowa Górnicza.
|
|
Ja Jacoba na początku nie lubiłam, tzn w Zmierzchu, potem jak go troszkę poznałam w KwN to go polubiłam, a potem była taki nachalny ze szok;d i znów zmieniłam zdanie ;D Dlatego dałąm na średnio ;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 9:32, 28 Lut 2009
|
|
|
Dołączył: 27 Lut 2009
Posty: 712
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Piękna polska wieś na Mazowszu;)
|
|
Ja tam lubię go tak średnio.
W Zmierzchu było go zbyt mało, żebym zwróciła na niego uwagę, a potem w KwN pomagał Belli za co ma wielkiego plusa, ale jak zaczął się przystawiać do Belli w Zaćmieniu to przestałam go lubić.
W BD ta akcja z wpojeniem była dziwna. Czekam na ff, które pokaże sytuacje, gdzie Ness go nie kocha, a on usilnie próbuje ją poderwać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|